środa, 20 marca 2013

Dobry Wieczór z Browaru Pinta

Dobry Wieczór | Pinta | Butelka

Gryglas

Z okazji niedawno obchodzonego Dnia Świętego Patryka, oprócz Guinnessa Original, postanowiłem przetestować dla Was stout z naszego rodzimego podwórka. Wybór padł na Dobry Wieczór z Pinty.

Na dzień dobry (właściwie na dobry wieczór) wita nas etykieta typowo Pintowa - ładna, minimalistyczna, solidnie opisana. Przy okazji u fana ciężkiego metalu, czarny kolor etykiety dodaje +10 do zajebistości ;) Piwo wcześniej nazywało się Wesołych Świąt i zostało przez Pintę uwarzone na święta 2011. Zmiana nazwy, z dużą dozą prawdopodobieństwa, została podyktowana chęcią sprzedaży nie tylko w sezonie świątecznym :)

Dobry Wieczór to stout owsiany, czyli do słodów w zasypie został dodany również owies (w tym przypadku w formie płatków owsianych). Powoduje on, że piwo jest dużo treściwsze, słodsze i gładsze w smaku niż zwykły stout.

Skład: słody Weyermann®: pale ale, Caramunich® (II), Caraaroma® (II), Carafa® (I), płatki owsiane; chmiel East Kent Golding (UK), drożdże Safale US-04.
Ekstrakt: 13,1% wag., alk. 4,5% obj.
Cena: 5,80 zł (Piwoteka w Łodzi)

Po nalaniu ukazuje się nam bardzo ładna drobna piana w kolorze kawy z mlekiem. Utrzymuje się dość długo i ładnie oblepia szło (to pewnie trochę zasługa płatków owsianych, nadających lekkiej kleistości). Kolor ciemny, prawie idealnie czarny, dopiero pod mocne światło pojawiają na obrzeżach szklanki bardzo nikłe brązowe refleksy. W zapachu zdecydowana kawa, palonka i gorzka czekolada.

To co czuć w zapachu, czuć i również po spróbowaniu. Na początku kawa pomieszana z solidną gorzką czekoladą (taką powyżej 90% kakao, czyli najlepszą). Po kilku łykach dochodzi solidna goryczka, która zostaje z nami dość długo. Piwo jest raczej wytrawne niż słodkie, jeżeli ktoś jadł wysoko procentową czekoladę, to będzie widział o co chodzi. Piwo pije się przyjemnie do ostatniego łyku, nie jest ani zbyt wodniste, ani przesadnie zapychające.

Podsumowując jest to dużo ciekawsza propozycja w stosunku do np. Guinness Draught, czy nawet Guinness Original, a cenowo wychodzi nawet taniej (co w przypadku piw Pinty jest miłym zaskoczeniem). Jeżeli szukacie ciekawego i w miarę dostępnego stoutu (dystrybucyjnie i smakowo), to z czystym sumieniem mogę polecić Dobry Wieczór. Nie miałem okazji kosztować do tej pory innych stoutów owsianych, ale jak dla mnie, nie ma się w zasadzie do czego przyczepić w tym piwie :)

Ocena: 5/5


Dobry Wieczór | Pinta | Szklanka

Dobry Wieczór | Pinta | Piana

0 komentarze:

Publikowanie komentarza

 
Blog jest wyłącznie dla osób pełnoletnich. Czy masz skończone 18 lat?

TAK NIE
Oceń blog