poniedziałek, 26 sierpnia 2013

AK-47 Český Ale z browaru Nomad

AK-47 Český Ale
Piwo w stylu pale ale, górnej fermentacji, pasteryzowane
Producent: browar Nomad (warzone w browarze Vyškov)
Ekstrakt 11%, alk. 4,5% obj.
Cena: około 9,90zł (+0,50zł kaucja) (piwosz-sklep.pl)
Skład: woda, słody: pilzneński, karmelowy; chmiele: Angus, Kazbek; drożdże
Goryczka: 47 IBU

Kolejne piwo od latającego piwowara zza południowej granicy, tym razem Kałach od Nomada. AK-47 to ale chmielony wyłącznie dwoma odmianami czeskiego chmielu. AK bo chmielone Angusem i Kazbekiem, 47 bo tyle ma IBU (chociaż ponoć wyszło trochę więcej) oraz 4+7=11 procent ekstraktu. Miało być jeszcze 4,7% alkocholu, ale najwidoczniej drożdże spłatały psikusa i nie podołały dociągnąć do takiego woltażu. Ale idea za nazwą jak najbardziej fajna.

Etykieta bardzo oszczędna, trochę za ciemna i niewyraźna, mnie specjalnie nie przekonuje. Można by ją spokojnie machnąć w Paint'cie. Ale w sumie Kałasznikow też szczytem technologii wojennej nie jest (co innego z niezawodnością). Na etykiecie wszystko przyzwoicie opisane, szkoda, że o AK-47 nie ma ani słowa na stronie browaru (chociaż podają do niej adres).



Nie było się za bardzo co zachwycać designem zewnętrznym, więc odbezpieczyłem i puściłem seryjkę do szkła. Kolor dość jasny, można powiedzieć miodowy. Lekko opalizuje i jest trochę pływających drobinek zieleniny, zakładam, że było też chmielone na zimno. Piana zacna, porządnie oblepiająca szkło do samego końca.

Bardzo przyjemny, żywiczny aromat chmielu, jest też lekkie masło. Gdybym wąchał w ciemno, powiedziałbym, że są tu również amerykańskie chmiele. Także chylę czoła, przed użytymi czeskimi odmianami, bo zapach może nie powala intensywnością, ale jest mocno interesujący.

W smaku lekki, ale jak na ten ekstrakt jest bardzo dobrze podbudowane. Dochodzi do tego bardzo przyjemna owocowość, przechodząca w wyraźną goryczkę. Piwo wchodzi niesamowicie szybko, świetnie gasi pragnienie. Umiarkowane wysycenie zdecydowanie w tym pomaga. Akurat musiałem zaraz potem wychodzić z domu, i stwierdzam, że gdybym musiał, można by wypić je jeszcze szybciej. Na szczęście miałem jeszcze chwilę na podziwianie uroków czeskich chmieli.

Ocena: 4/5

AK-47 Český Ale to niesamowicie lekki i sesyjny, ale wyraziście nachmielony ale (przede wszystkim na aromat). Wchodzi szybko jak seryjka z Kałacha i ma się ochotę od razu przeładować i puścić drugą seryjkę. Niestety tutaj pojawia się jeden problem - cena ma się nijak do ceny popularnej konstrukcji zasilającej w siłę ognia większość konfliktów trzeciego świata. Za 9,90zł (plus kaucja) można znaleźć u nas cięższe działa, które potrafią zdecydowanie bardziej urwać dupę (lub inne części ciała, zależy gdzie celować). Poza istotnym mankamentem cenowym, piwo receptury latającego piwowara orzeźwia tak samo niezawodnie jak konstrukcja radzieckiego generała wynosi kolejnych watażków na szczyty władzy. Zdecydowanie warto spróbować jeżeli gdzieś na nie traficie.

0 komentarze:

Publikowanie komentarza

 
Blog jest wyłącznie dla osób pełnoletnich. Czy masz skończone 18 lat?

TAK NIE
Oceń blog