wtorek, 12 listopada 2013

Hera z Browaru Olimp

piwo Hera butelkaPiwo w stylu cofee milk stout, górnej fermentacji
Producent: Browar Olimp
Ekstrakt 12,1° Blg, alk. 4% obj. IBU 25
Cena: 6,69zł (piwosz-sklep.pl)
Skład: woda, słody: pale ale, monachijski, czekoladowy jasny, czekoladowy ciemny, palony jęczmień, palona pszenica; laktoza, "ziarna delikatnie palonej kawy arabskiej" (sami palili, że wiedzą jak była palona?); chmiel: Sybilla; drożdże Safe S-04;

Pierwsza bogini schodzi z Olimpu. I to nie byle bogini, bo ich królowa. Matka Hefajstosa i Aresa. Patronka przykładnego małżeństwa. Ale również zazdrosne i mściwe babsko. Z drugiej strony nie ma się co dziwić skoro jej mało przykładny małżonek Zeus dymał wszystko, co się ruszało i na drzewo nie uciekało. Chociaż tutaj też pewności nie ma, że nie uciekało. Ogólnie babka z charakterem (charakterkiem?), więc zapowiada się ciekawie. "Subtelny i delikatny jak uroda żony Zeusa i mroczny i słodki jak jej zemsta." Oh really?

Etykieta jest ok, lepsza od Prometeusza, ale nadal pastelowy dobór kolorów do mnie nie przemawia. Ale nie ma co narzekać - czytelne, skład jest, temperatura serwowania (jak ja zmierzę te 14 stopni?).

piwo Hera

Jak się prezentuje Hera w przezroczystym wdzianku ze szkła? Przede wszystkim beżowa piana, po dosłownie chwili, opada do żenująco małego pierścienia. W kolorze ciemne, pod światło zdradza brunatne refleksy. W zapachu czuć głównie kawę - ale niestety nie jest to nic szlachetnego. Ot taka odstana lura z zimnego już dzbanka w firmowym bufecie. Wydaje mi się, że czuję tam też lekki karton.

Smakiem również nie powala - jest dość wodnista, goryczka i kwaskowość od ciemnych słodów. Do tego lekka słodycz laktozy. Zemsta powinna być słodsza. I bardziej gęsta. Nie można piwu odmówić bardzo dobrej pijalności, ale całość przypomina bardzo cienką kawę z mlekiem. Bez rażących błędów nie może być specjalnie niepijalne.

Ocena: 3/5

Kolejne piwo z Olimpu, które w żaden sposób mnie nie zachwyciło. Da się wypić, nawet ze smakiem, ale to tyle. Jeżeli browar chciał żeby to piwo było odzwierciedleniem cech Pani Olimpu, to Hera była strasznie nudną żoną. Nic dziwnego, że Zeus wsadzał swój... hmmm... piorun gdziekolwiek mógł. Tylko nie w domu.

Mnie została jeszcze jedna butelka, ale chyba też poszukam wrażeń gdzie indziej.

0 komentarze:

Publikowanie komentarza

 
Blog jest wyłącznie dla osób pełnoletnich. Czy masz skończone 18 lat?

TAK NIE
Oceń blog